Logo Tlenu Literackiego

Występujący

w stanie wolnym

w powietrzu

Kacper Palonek-Kozdęba

– zdarzało się, że biedacy mojego miasta wyrzucali niemowlęta do rzeki. „Ten sobie poradzi”, powiedzieli, zanim wylądowałem wśród śmieci. Dryfowałem długo i bez celu. Wyłowiły mnie szczury. Znalazły mnie przy brzegu z żołądkiem pełnym monet. Później trochę pisałem. Moje teksty ukazały się w Tlenie Literackim, Stronie Czynnej, Trytytce, Magazynie Schody oraz w zbiorowej publikacji kolektywu Pralnia.

Ilustracja: Krystyna Wojtas

Kacper Palonek-Kozdęba

Te same dłonie

Ilustracja: Jagoda Bujno

Kacper Palonek-Kozdęba

Rozmawiajmy z dziećmi o rzeźniach

Ilustracja: Angelika Harat

Kacper Palonek-Kozdęba

Słonko