Logo Tlenu Literackiego

Występujący

w stanie wolnym

w powietrzu

Terra Krzoska – cztery wiersze

Gry z sumą zerową

I
on mówi że to już są martwe słowa
mimo że wypowiedziane

ona jest jak
nie

on że
tak

ona jest jak
nie bo ja jestem bachantką
i zabijam orfeusza

moje cycki są tak jędrne
bo podtrzymuje je pastuch elektryczny
nawet nie wiesz kiedy cię
uderzy ta tesla

a on że wie
i że jest przygotowany
że ma generałów na wzgórzach
i konie w stajniach

a ona się go
czy są martwe czy wypowiedziane
czy oba

 

II
wskaźnik lokalizacji z google mapsa
przywiera mi między nogi i mnie kocha
jest na nim zdjęcie dziewczyny i ona też mnie kocha
nie wie nawet że nigdy nie miałam żadnych przyjaciół
miałam broń
naładowany do połowy Colt Gold Cup
National Match 1911 chluba mojej kolekcji
nie widać go w widoku w pierwszej osobie
bo niczego nigdy nie widać w widoku w pierwszej osobie
tylko nowe kąty i nowe perspektywy

jeden wielki diagram venna w chujowym świetle
(i tutaj już wszyscy wiecie o co chodzi)

 

III
w nocy zamykam okno bo w chorzowie
literalnie płonie skład odpadów
a śmierć jest prawdziwa w jednej chwili tu jesteś
a w drugiej cię nie ma i nie da się o tym
śpiewać ani robić sztuki shout out martwa żona
tego typa z the microphones i dzieci
z białego szumu zawsze byłyście jedyną rzeczą
którą wiedziałam że da się kochać

 

IV
te suki grają tu w szachy
ty nie rozumiesz

laserowe celowniki ich mauzerów
zajmują cały parkiet
a ja się już dawno nauczyłam
że mały podbój
to też podbój

wzięłam kanapę w kącie
i podłogę pod nią
będę tu siedzieć do końca partii
taka jestem bezużyteczna taka nauzykaa
bo jestem hot i sobie radzę
a stare otwarcie jest po to żeby go używać
i złożyć się na sam koniec

a koniec to nie wiadomo
niektóre czekają dwadzieścia
inne dwieście

Terra Krzoska – ur. 2004, pisze, studiuje i siedzi w internecie. Obecnie mieszka w Katowicach.