Logo Tlenu Literackiego

Występujący

w stanie wolnym

w powietrzu

Ilustracja do tekstu
Ilustracja:Konrad Roche

Oleh Lunin – wiersz

Od bólu / Na ból / Przy bólu / Do bólu

Siedząc na piasku świętuję gorączkę
na wyspie po środku oceanu płynącego
płonącego parującego tańczącego przed oczyma
niby dżin. Marzę o piasku o wyspie
o wycieczce jak na starej pocztówce marzę
o nowym kształcie twarzy o rzeczywistości wyciętej
naklejanej na kopertę wysłaną na Hawaje
bądźmy szczerzy jeśli wyspa to tylko Hawaje
jeśli rzeczywistość to tylko Spitsbergen. Dżin
mi klaszcze i uśmiecha się łącząc z powietrzem
dopóki wszechświat nie przełączy na kresową
bajkę o człowieku który marzył sobie o raju na wyspie
i nie dostał w sumie niczego — Niczego! Nic! Nein!
Wszechświat krzyczy uderza w biurko ręką
prawą a lewą sięga do kieszeni i wyciąga stamtąd
papierosa proponując mi go. Przecież chyba nie
wiesz co tu się robi nie możesz spojrzeć za skraj
rzeczywistości nie możesz ogarnąć swojej choroby
pokochać ją pocałować w chore usta i w taki sposób
bajkowy obudzić się? — Nein! Nic ci nie dam, cholero!

Ocean odpływa
pachnie mocną kawą
na kokosowym mleku

Obcasy stukają

Papieros w ustach
delikatna ręka rozwiązuje oczy
szorstka ręka policzkuje
strzał

Nie! Nein! Nein! Najpierw chcę przeprosić że byłem
taki nieuczciwy — wobec kogo? — wobec wszystkich — nic to
nie znaczy — poczekaj proszę tylko o chwilę tylko
o oddech zgniłego powietrza tylko o smaku tabletki —
proszę oddać wszystko co masz — Nic ci nie dam, cholero!
Proszę…

Zawiąż mi oczy lub strzelaj cholero proszę
ziomeczku proszę zabierz zapach kokosowej rzeczywistości
proszę nie będę uciekał bo nigdy nie miałem woli

Oleh Luninpoeta z Ukrainy, piszący w wielu językach (w tym ostatnio po polsku). W swoich wierszach bada temat egzystencjalnego cierpienia i metafizykę bytu, rozwijaną w surrealistycznej przestrzeni. Prowadzi kurs poetycki oraz krakowską społeczność A Poetic Odyssey, a obecnie pracuje nad wielojęzycznym tomem poetyckim. W twórczości i życiu ceni kulturową wielogłosowość, starając się dostroić zarówno siebie, jak i słowa do melodii każdego nowego języka.

Konrad Roche– @konrad.roche multidyscyplinarny grafik z Gdańska, z zacięciem do czerni, minimalizmu i typografii. Absolwent PJATK oraz ASP, właściciel studia graficznego ROCHE. Gdy znajduje wolną chwilę, patrzy w gwiazdy i marzy, by ruszyć w kosmos.