Logo Tlenu Literackiego

Występujący

w stanie wolnym

w powietrzu

Ilustracja do tekstu
Ilustracja: Mika Kozlowska

Andrea Cohen – pięć wierszy (tłum. Maria Wiktoria Wojciechowska)

Martwa natura z dzieciństwem

Przez rok moja młodsza siostra
wyśpiewywała wszystko: instrukcje
wiązania butów, poprawne odpowiedzi
na zagadki algebraiczne, opisy
jej ulubionej bezy, podejrzenia,
który brzeg pierwszy osunąłby się
do wściekłego morza. Z jakiegoś powodu
moi rodzice to tolerowali:
wysokie arie list zakupów,
niesprawiedliwości szkolnych obiadów. Pozwalali
jej śpiewać i skandować, jodłować,
nucić, scatować a capella, czyniąc
z naszego domu ciągle zmieniającą się, antyczną scenę.
Tamtego dnia, kiedy zawyła
Ray Finney nie żyje
w swojej żółtej sukience
musieliśmy przyznać, że brzmiała
coraz lepiej, że dzięki jej interpretacji
śmierć Raya była nieco łatwiejsza do przyjęcia.
Ośmielona zaczęła wyśpiewywać
nekrologi ludzi, których w ogóle nie znaliśmy,
zapraszając działaczy społecznych oraz wynalazców
form odlewniczych do naszego domu
i zabijając ich, za jednym zamachem.
Nienawidziłam jej za to, więc taki napisałam
jej nekrolog: śpiewająca dziewczynka, lat 9, uduszona
przez starszą siostrą. W końcu wyrosła
z podśpiewywania. Trójki przestały mówić do niej
po portugalsku. Kijanki przestały
zdradzać jej sekrety Arktyki. To była
najgorsza możliwa śmierć, powiedziała moja matka,
książkowa, i zupełnie bezlitosna.

 

Dzień, który byłby jego dziewiętnastymi urodzinami

Nadchodzi
niczym koń, który zgubił jeźdźca.

 

Wyjazd

Oczywiście, że ukradłyśmy
z pensjonatu mydło. Nie
powinnyśmy były? Żebyśmy
mogły wrócić do domu

i spróbować złapać
w ręce te śliskie

srebra, które,
jak wszystko,

co nazywałyśmy
naszym, dotknąwszy
nas, zniknęły?

 

Pasja

Jako dziecko lepiłam rzeczy
z gliny: świnię, której

nie dało się zjeść, muła,
który odmawiał noszenia na grzbiecie

czegokolwiek innego, niż świnia,
której nie dało się zjeść.

Uzupełniali się; byli do
pary. Dotrzymywali towarzystwa

sobie nawzajem, i mnie.
Dochowywaliśmy naszych
sekretów: tego, co ciało może
zrobić z gliny, i tego, co glina

może zrobić, a ciało nie.
Byłam mała i podejmowałam
równie małe decyzje. Wkurzałam
wielkich ludzi. Wprawiałam ich

w konsternację. Ja od-
mawiam, odmawiam.

 

Personalizacja

Każde ciało
buduje się

tak.
Potem

poznaje się
lokatora.

Andrea Cohen amerykańska poetka z Atlanty. Wydała dotychczas osiem tomików poezji. Dziewiąty, „Sugar”, ukaże się w 2026. Na co dzień wykłada na Uniwersytecie Bostońskim oraz przewodzi Blacksmith House Poetry Series. Laureatka nagród Guggenheim oraz MacDowell.

Maria Wiktoria Wojciechowska aspirująca tłumaczka, studentka Laboratorium praktyk tekstowych na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego. Mieszka w różowym bloku.

Mika Kozlowska Instagram